Blog > Komentarze do wpisu
IPN BADA ZESTRZELENIE POLSKIEGO SAMOLOTU NAD CSRS W 1975 R.

Pion śledczy IPN bada sprawę zestrzelenia w 1975 r. nad Czechosłowacją polskiego samolotu, którym pilot chciał uciec na Zachód. Dionizy B. zginął, gdy czeski myśliwiec zestrzelił jego maszynę - co nastąpiło za zgodą polskich władz.

  • IPN i kontrowersyjne książki (21-02-08, 21:35)
  • IPN stawia zarzuty esbekom (21-02-08, 19:15)
  • IPN szuka mogił zamordowanych akowców (19-02-08, 18:33)
  • Nowak: tylko młodzi z IPN-u to ludzie śmiali (17-02-08, 21:10)
Pion śledczy warszawskiego oddziału Instytutu chce wystąpić do strony czeskiej o materiały sprawy; poszukuje też jej dokumentów w archiwach wojska z lat PRL.IPN ma nadzieję, że pozwoli to ustalić, kto z polskich władz odpowiada za przestępstwo przekroczenia uprawnień, które doprowadziło do śmierci pilota. IPN kwalifikuje ten czyn jako komunistyczną zbrodnię zabójstwa - za co grozi nawet dożywocie.Śledztwo toczy się w sprawie przekroczenia w lipcu 1975 r. uprawnień przez nieustalonego funkcjonariusza publicznego z Dowództwa Wojsk Obrony Powietrznej Kraju. Według IPN, przestępstwo polegało na wydaniu - wbrew obowiązującym w Polsce regulacjom prawnym, za pośrednictwem Centralnego Stanowiska Dowodzenia Obrony Powietrznej CSRS w Pradze - zgody na zestrzelenie przez czeski myśliwiec polskiego samolotu cywilnego AN-2. W swym postępowaniu IPN analizuje też procedury prawne całej sytuacji.AN-2 był w PRL podstawowym małym samolotem transportowym dla wojska; używano go też w lotnictwie cywilnym. Ten 12-metrowy jednośmigłowy dwupłatowiec konstrukcji radzieckiej mógł zabrać na pokład 12 osób.Nie był to jedyny przypadek śmierci na terytorium CSRS Polaka, który zmierzał na Zachód. W 2002 r. zapowiadano, że IPN dostanie od swego czeskiego odpowiednika nazwiska Polaków zabitych w latach 1948-1956 podczas przekraczania granicy Czech z Niemcami i Austrią. W sprawie ofiar "czeskiej granicy" śledztwa prowadzą obie instytucje.Ówczesny szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza mówił wtedy, że Polacy dążący w latach stalinizmu na Zachód padali w Czechach ofiarą "śmiertelnej pułapki" - zasieków pod napięciem 5 tys. volt. "Były one niewysokie, przez co można było się łudzić, że nie są trudne do sforsowania. Nigdzie nie było jednak ostrzeżenia, że dotknięcie drutu spowoduje natychmiastową śmierć" -powiedział Kulesza. "Dlatego też obie strony zgodnie oceniają to jako postać zbrodni komunistycznej"
niedziela, 24 lutego 2008, gregory501

Polecane wpisy

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] głosuj na mojego bloga Blogi Polityczne NIEOBOJĘTNI - blogi wolnych ludzi NIEOBOJĘTNI - blogi wolnych ludzi
Powiadamiacz

Powiadom kumpla o moim serwisie!

powiadom.4free.pl
Zagłosuj w mojej sondzie Zareklamuj bloga...
SONDA
NA KOGO ZAGŁOSUJESZ W WYBORACH DO EUROPARLAMENTU 7.06.09r.

PO
PiS
PSL
SLD
SAMOOBRONA
LPR
POLSKA XXI
LIBERTAS
NIE WIEM
NIE BĘDĘ GŁOSOWAŁ
www.jarkosfera.pl www.jarkosfera.pl www.jarkosfera.pl